W miniony weekend nasi chłopcy z rocznika 2011 gościli na turnieju w Radomiu. Był to dla nich ostatni sprawdzian przed zbliżającym się ćwierćwinałowym turniejem Mistrzostw Polski. Nie wszystko wychodziło tak, jak byśmy tego chcieli, ale ogólnie rzecz biorąc było naprawdę nieźle.
Rocznik 2011
Ten weekend będzie dla naszych drużyn i ich trenerów niezwykle pracowity. Rocznik 2011 będzie szlifował formę na turnieju w Radomiu. Chłopcy z rocznika 2012 zagrają w ramach rozgrywek WOZKosz na Ursynowie, a ich rok młodsi koledzy w Łomiankach. Pogrająteż Smoki Starsze oraz nasze młode dziewczęta.
Nie do końca podoba nam się, jak to wszystko się w tym turnieju potoczyło. Kto jest choć trochę w temacie, był na hali w czwartkowy wieczór i kibicował naszym dzielnym chłopakom w trakcie pojedynku z Isetia AZS UW MBA Warszawa, ten wie, że finał tego meczu powinien wyglądać inaczej.
Za chłopacami z rocznika 2011 daleka „wycieczka’ do Białegostoku. Czy potrzebna, to już pozostawiamy Waszej ocenie, ale nie od dziś wiadomo, że przy tak znaczącej różnicy potencjałów od strony szkoleniowej nie są zbyt cenne.
Jednym zdaniem: To nie było wyrównane spotkanie. Konfrontacja naszych mazowieckich brązowych medalistów z kolegami z Podlasia była totalnie jednostronnym widowiskiem. Wynik mówi sam za siebie i dalszy komentarz jest zbędny.
Kiedy nam się wydaje, że ten poprzedni weekend to był już naprawdę zapchany po brzegi koszykówką, to w kolejnym okazuje się, że może być jeszcze ciekawiej. No… w jakimś sensie sami tego chcieliśmy, więc narzekać zwyczajnie nam nie wypada 😉
Ten jeden jedyny raz dajmy sobie spokój z oceną gry chłopców. Poprzestańmy na tym, że wyszli na boisko i zrobili swoje! SĄ BRĄZOWYMI MEDALISTAMI MAZOWIECKICH ROZGRYWEK WARSZAWSKIEGO OKRĘGOWEGO ZWIĄZKU KOSZYKÓWKI! Nikt im już tego nie zabierze! Koniec i kropka!!!
Przed nami weekend pełen zmagań w ramach rozgrywek WOZKosz. Trzy mecze, w tym mecz nad meczami, jakiego „nowożytna historia” UKS Białołęka jeszcze nie miała. Już w najbliższą niedzielę chłopcy z rocznika 2011 powalczą na własnym parkiecie o miano trzeciej drużyny na Mazowszu!
To był dobry mecz, po którym pozostał pewien niedosyt w postaci utraty 16-punktowego prowadzenia i finalnej przegranej. To nic. Dwumecze to wyjątkowa forma rywalizacji. Liczy się, kto lepiej rozegra nie czterdzieści, a osiemdziesiąt minut. Tę drugą czterdziestkę rozegramy na własnym parkiecie już w niedzielny poranek!
Ten weekend nalezy do chłopaków z rocznika 2011, którzy w niedzielę zagrają w pierwszym z dwóch meczów decydujących o brązowych medalach mistrzostw Mazowsza. Rozpoczną na wyjeździe, by za tydzień zakończyć rywalizację na własnej hali. Na parkiecie zobaczymy również chłopców z rocznika 2012.