• Wszystkie
  • Aktualności
  • Chłopcy - rocznik 2010
  • Chłopcy - rocznik 2011
  • Chłopcy - rocznik 2012
  • Organizacyjne
  • Rozgrywki WOZKosz

ZAPOWIEDŹ: 2-3 MARCA

Tym razem mniej będzie grania w ramach rozgrywek mazowieckich. W tych wezmą udział chłopaki z rocznika 2010 oraz nasze najmłodsze towarzystwo. Roczniki 2011 i 2012 wezmą udział w rozgrywkach ligi Jr NBA, gdzie podzieleni na dwie drużyny – starszą i młodszą – rozegrają swoje kolejne mecze.

U12M: ZWYCIĘSTW NADAL BRAK, ALE JEST POSTĘP

Jeden z tych meczów, po których można mówić o jakiejś tam satysfakcji. Nie żeby zaraz było dobrze. Tutaj jest serio sporo do zrobienia, zwłaszcza w warstwie mentalnej. Wielu chłopcom nadal brakuje zaangażowania, ale w wielu przypadkach również trzeźwej oceny sytuacji boiskowych.

U13M: Z TYM MBA TO NAM NIE WYSZŁO

Chcielibyśmy i głęboko wierzymy, że ta seria mogła wyglądać inaczej. Niestety na własnym parkiecie nasi chłopcy zaprezenowali się z tej słabszej strony w praktyce uniemożliwiając sobie wyjście z tej rywalizacji w roli zwycięzców. A naprawdę mogło to wyglądać nieco inaczej.   

U14M: MAMY PATENT NA LEGIĘ

Marki potrafią wygrywać z nasządrużyną, a my potrafimy wygrywać z teoretycznie wyżej notowaną Akademią Koszykówki Legii Warszawa. Własnie rozegraliśmy z tą drużyną drugi mecz w tym sezonie i po raz drugi jesteśmy górą. Mecz mógł się podobać. Było dużo emocji, zwłaszcza w pierwszej połowie i końcówce.

ZAPOWIEDŹ: 24-26 LUTEGO

Przed nami trzy koszykarskie dni. W ich trakcie w pierwszej kolejności będziemy kibicować chłopakom z rocznika 2011, którzy zagrają dwa półfinałowe mecze o mistrzostwo Mazowsza. Prócz tego swoje mecze rozegrają również chłopcy z roczników 2010 oraz 2012.

U14M: ZNOWU NAM TO ZROBILI!

Regularność, z jaką nasi chłopcy podchodzą do konfrontacji z reprezentantami Marek mogłaby być godna podziwu, gdyby nie oznaczała za każdym razem tego samego, a mianowicie irytującej przegranej. Jakby dobrze nie grali, jak bardzo by się nie starali w pierwszych 25-30 minutach ostatecznie finał jest taki sam.