
Pierwszy tydzień po feriach był dla naszych drużyn niezwykle ambitny. Wspólnie rozegrały aż siedem spotkań. Wyszło nie tylko ambitnie, ale i z sukcesami. Za największy bezapelacyjnie należy uznać zwycięstwo chłopców z rocznika 2011. Bardzo cenne „dwa punkty” zapiali na swoje konto również chłopcy uczestniczący w zmaganiach U13M WOZKosz.
.
Cieszymy sie ze zwyciestwa i dobrej gry ale nie popadamy w samozachwyt. To dopiero pierwszy krok w drodze do awansu do pierwszej czwórki na Mazowszu. Grupa, w której się znaleźliśmy, jest bardzo mocna i wyrównana. Każdy zespół gra inaczej i może zaskoczyć przeciwnika. W najbliższą sobotę zagramy na wyjeździe z dobrze zorganizowaną Akademią Koszykówki Legii Warszawa Sekcja Junior. Przeciwnicy, którzy zaliczyli dwie przegrane z rzędu, na pewno będą bardzo zdeterminowani. My mamy nadzieję rozegrać kolejne dobre zawody i pozostać bez porażki. Zapraszamy do kibicowania w sobote 14.02 o godzinie 12.30 w liceum Kołłątaja przy ul. Grojeckiej 93. Nie wymięka Białołeka!
.
.
.
Niezwykle cenne zwycięstwo, dzięki któremu nasi najmłodsi reprezentanci w rozgrywkach WOZKosz zapewnili sobie miejsce w czołowej czwórce rocznika na Mazowszu. Smaczku dodaje fakt, że dokonali tego w meczu z drużyną, z którą doznali jedynej w tym sezonie przegranej. Na własnym terenie ich przewaga nie podlegała dyskusji. Ogromne „na plus”: chłopcy imponowali skutecznością w ataku oraz solidną, zaangażowaną postawą po bronionej stronie parkietu. Jest świetny wynik, ogromna radość z tego co zobaczyliśmy. Wróży to jak najlepiej na przyszłość.
Za naszą drużyną ciężki i niestety nie zakończony zwycięstwem mecz. Dawno nie grali tak słabo w ataku. Dawno nie popełniali tylu prostych, wręcz bezmyślnych błędów. Bolały zwłaszcza te w końcówce, kiedy kwestia wygranej była jeszcze otwarta. Jest pole do przemyśleń. Trzeba ciężko pracować nie tylko nad aspektami koszykarskimi, ale też nad koncentracją. Czasami lepiej zagrać kilka akcji spokojnie, niż w ciemno atakować kosz, czy oddawać nieprzemyślane rzuty.