Nie było tak okazale, jak w marcu na własnym terenie. Normalka. Mecze wyjazdowe zawsze rządzą się własnymi prawami. Zwłaszcza w przypadku tak młodych chłopaków można się spodziewać, że w pewnym momencie coś przestanie działać. W tym przypadku przestał działać atak, a zaraz potem posypała się obrona.
Rocznik 2010
W UKS Białołęka nie zwalniamy tempa. Czas wrócić na „swoje podwórko” do mazowieckich rozgrywek. Prócz tego nasi bardzo młodzi podopieczni wezmą udział w turnieju w Tomaszowie Mazowieckim. Ze względu na event organizowany na hali BOS sobotnie treningi zostają przeniesione na niedzielę.
Ależ to był turniej w wykonaniu dziewczyn! Trzy piękne zwycięstwa nie pozostawiające złudzeń rywalkom. Jedna wyraźna przegrana z niepokonanymi w całym turnieju koleżankami z Elbląga. Wreszcie zacięty mecz z UKS Jedynką Działdowo, jak się okazało decydujący o trzecim miejscu w całym turnieju.
Chłopaki z rocznika 2010 gościli w miniony weekend w Ełku na całkiem nieźle obsadzonym turnieju „Mazurska Wiosna 2023”. W trakcie imprezy mogli się zmierzyć m.in. z warmińsko-mazurską kadrą wojewódzką oraz zwycięzcami rywalizacji obecnych rozgrywek w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim.
To będzie weekend „na grubo”! Śmiało można powiedzieć, że od strony logistycznej z takim wyzwaniem nasz Klub w trakcie jakiegokolwiek sezonu jeszcze się nie mierzył. Aż trzy nasze drużyny – ponad czterdzieści dzieciaków!!! – jadą na trzy turnieje i w sumie rozegrają tam SZESNAŚCIE MECZÓW! Szczegóły poniżej.
To był naprawdę niezły mecz. Nasza drużyna od pierwszych do ostatnich minut dominowała. Co ważne chłopaki grali całkiem zespołowo, zarówno w ataku, jak i obronie. Skutecznie konstruowali kolejne akcje stwarzając sobie dużo dogodnych pozycji do rzutu.
Najbliższy weekend – co oczywiste – nie będzie obfitował w wydarzenia o charakterze sportowym. Wielkanoc to czas spokoju i (krótkiego) wypoczynku. Zanim jednak do tego przejdziemy mamy do zrobienia kilka treningów (był o tym osobny post), a chłopaki z rocznika 2010 rozegrają mecz z Wisłą Płock.
Oby takie spotkania zdarzały się naszym reprezentantom naprawdę rzadko. W sobotnim starciu z UKS „Jedynka” Marki próżno było szukać z ich strony regularnego zaangażowania i ciekawych zagrań. Nasi podopieczni po obu stronach parkietu popełnili za dużo błędów, by móc walczyć w tym starciu o zwycięstwo.
Obecnie w różnych cyklach rozgrywkowych biorą udział już trzy nasze drużyny. Do tego dochodzi udział w turniejach, gdzie prócz wymienionych grają przecież nasze fantastyczne dziewczyny. Krótko mówiąc informacji nt. naszych meczów zrobiło się naprawdę sporo. Stąd nieco inne podejście do tematu niż dotychczas.
Za chłopcami z rocznika 2010, którzy reprezentują nasz Klub w rozgrywkach U13M WOZKosz, kolejne udane spotkanie. W każdym razie od strony wyniku. Nie był to jakiś wielki mecz naszych podopiecznych. Były dobre momenty, ale sporo elementów naszej gry – zwłaszcza skupienie i czytanie gry – pozostawiało wiele do życzenia.