Przeciwnik, który uwierzył, że może nawiązać z drużyną wyrównaną rywalizację, to przeciwnik groźny. Dzień wcześniej, kiedy graliśmy z ekipą z Ursynowa, mieliśmy realną szansę wyprowadzić ostateczny dowód na swoją wyższość. Zamiast tego nasi podopieczni odpuścili sobie czwartą kwartę przegrywając ją aż 9 punktami.
Archiwum miesiąca: październik 2023
Tak się złożyło, że z drużyną z warszawskiego Ursynowa przyszło się nam zmierzyć dwukrotnie w trakcie jednego weekendu. W zasadzie oba mecze wyglądały podobnie. Na wyjeździe zagraliśmy nieco słabiej w obornie. Na własnym parkiecie pokazaliśmy moc ofensywną. Nie uprzedzajmy jednak faktów.
W dniach 31. października – 1. listopada odwołujemy wszystkie treningi i będziemy się zajmowali czymś innym, niż praca nad naszymi umiejętnościami. Przed nami tzw. „czas zadumy”. Z niej wyrwiemy się już 2. listopada, kiedy wracamy do nowrmalnych treningów.
U chłopaków z rocznika 2011 sytuacja bez zmian. Nie ma większego sensu komentować wyników kolejnych spotkań. Czekamy na drugi etap, w który – miejmy nadzieję – znajdziemy się już w gronie czołowych drużyn rocznika. Bardzo nam na tym zależy i – poza rozwojem talentów – na ten moment jest to […]
Tym razem w akcji zobaczymy w zasadzie tylko drużynę występującą w ramach rozgrywek U14M WOZKosz. W weekend będą mieli okazję zmierzyć się z drużyną z południa Warszawy – UKS KAK Ursynów – i to aż dwukrotnie. Tym samym nadrobią zaległości, jakie powstały jeszcze na początku października.
Powiedzmy sobie szczerze. Jako drużyna Musimy brać udział w takich spotkaniach. Jest to wynikową tego, w jaki miejscu nasza drużyna z rocznika 2011 była w poprzednim roku. A była dosłownie… no, nie było jej. To dlatego na starcie obecnego sezonu musimy rozgrywać kolejne mecze, które nie do końca mają sens.
Ładunek emocji w tym meczu był taki, że możnaby nim obdzielić kilka innych. Te udzieliły się naszym chłopcom, którzy poradzili sobie z tym faktem jak umieli. Jednym poszło lepiej, innym gorzej. Najważniejsze, że drużyna trzymała się razem i potrafiła wyszarpać zwycięstwo z rąk Polonistów. Oby więcej takich spotkań.
Tak już prawdopodobnie będzie przez cały pierwszy etap rozgrywek WOZKosz. Nasza drużyna w roczniku 2011 musi swoje pograć, by zakwalifikować się do grona najelepszych na Mazowszu i wreszcie zacząć brać udział w meczach, które faktycznie sprawdzą ich postępy. Mecz z Akademią z Komorowa z pewnością takim sprawdzianem nie był.
Nasi najmłdsi reprezentanci wybrali się na turniej do Białej Podlaskiej. W praktycebyłą to „wycieczka z elementami koszykówki”. Różnica poziomów między naszym towarzstwem podzielonym na dwie drużyny, a resztą stawki była przytłaczająca do tego stopnia, że najciekawszy mecz, jaki drużyny rozegrały to był ich bezpośredni pojedynek.
Chłopakom z rocznika 2012 trafiłą się krótka, kilkugodzinna wycieczka do Radzymina okraszona oczywiście meczami. Był to kolejny sprawdzian ich umiejętności po całkiem udanym i przypomnijmy organizowanym przez nasz Klub turnieju Białołęka Cup. Rywalizację skończyli z bilansem 2-1.