Chłopcy z roczników 2010 i 2011 wybrali się w weekend – jako dwie drużyny – na jednodniowy turniej do Bielska Podlaskiego. Towarzystwo po wywalczeniu w piątek wicemistrzostwa na Mazowszu ewidentnie jechało na oparach. Mimo to robili co mogli, aby wyjść zwycięsko z każdej konfrontacji. Wyszło wyśmienicie1!
Archiwum miesiąca: maj 2023
Piękna historia zmagań szkolnych naszych chłopaków z rocznika 2010 dobiegła końca… Ale cóż to jest za koniec! Po mistrzostwie Warszawy wywalczonym w ramach Warszawskiej Olimpiady Młodzieży chłopcy zyskali prawo udziału w Mazowieckich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej. I do kolekcji wpadło SREBRO!
Ten tydzień był dla naszych podopieczny całkiem pracowity, ale weekend zapowiada się również nie najgorzej. Chłopcy z roczników 2010 (U13M) i 2011 (U12M) wybiorą się w sobotę na jednodniowy turniej do Bielska Podlaskiego. Ich młodsi koledzy z rocznika 2012 (U11M) zagrają na Ochocie w Turnieju Wiosny.
Chłopcy z rocznika 2011 nadal mają do zagrania kilka spotkań w ramach rywalizacji w cyklu U12M WOZKosz. W tym tygodniu zmierzyli się ze swoimi rówieśnikami z Piaseczna oraz Żyrardowa i trzeba uczciwie powiedzieć, że w obu przypadkach zagrali bardzo solidne zawody.
Podwójne mistrzostwo Warszawy w koszykówce 5×5 (rocznik 2010) dało SP 344 prawo do wystawienia reprezentacji w Mazowieckich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej w koszykówce 3×3. W związku z tym w dniu wczorajszym nasi wychowankowie gościli w Ostrowi Mazowieckiej. Wyszło świetnie. Przywieźli złote oraz brązowe medale!
Nasza niezastąpiona trenerka Dorota Dłużewska będzie musiała w najbliższym czasie podreperować swoje zdrowie, a konkretnie nadwątlone kolano. W związku z tym – choć pierwsze zdanie nie daje szans, aby było to możliwe – będziemy musieli jakoś ją zastąpić. Zmianie ulegają dni i godziny niektórych treningów.
Weekend pod znakiem koszykówki rocznika 2011. Ferajnę czeka trzydniowa rywalizacja na warszawskim Wawrze. Rozegrają pięć spotkań w trzy dni. W fazie grupowej za rywali będą mieli ASMB Montaigny (Francja), Energa Basket oraz Ósemkę Skierniewice.
Z pewnością był to dużo lepszy mecz od tego, który rozegraliśmy w Markach. Nasi chłopcy zagrali bardziej przytomnie. Całkiem sprawnie radzili sobie ze zorganizowaną obroną przeciwników. Pozytywów było naprawdę sporo. Zabrakło kilku skutecznych akcji i może nieco zaangażowania całej drużyny po bronionej stronie parkietu.
Tym razem nasi zawodnicy nie będą mieli za dużo okazji do zaprezentowania się. Jedynymi będą chłopcy z rocznika 2010, którzy w sobotnie przedpołudnie zmierzą się z reprezentantami sąsiednich Marek.