
Warto jednocześnie podkreślić, że spora część naszej najmłodszej grupy to dzieciaki urodzone rok później niż większość przeciwników. Do rozgrywek przystępują nie, aby wygrywać, ale aby zbierać doświadczenia na kolejne lata. A od każdego rozegranego meczu procenciki biją i kiedyś będzie można z tej puli wypłacić sobie całkiem pokaźną sumkę. Aby jak najwyższą! 😉
To było naprawdę dobre granie. Po naszych dziaciakach widać ogromną wolę walki i zaangażowanie. Wspierani przez swoich rodziców są zdolni do wszystkiego!
…
Nie wymięka! BIAŁOŁĘKA