Zaraz czerwiec, więc rozgrywki WOZKosz zdecydowanie są na finiszu. W najbliższy „przedłużony” weekend swoje dwa ostatnie mecze rozegrają nasi reprezentanci z rocznika 2010. Weekend rozpoczną jednak ich młodsi koledzy z rocznika 2011, którzy zakończą rywalizację w grupie C WOZKosz.
Archiwum miesiąca: maj 2022
Zwycięstwem zakończyli turniej w Zambrowie nasi koszykarze z rocznika 2011. Był to ich pierwszy turniej wyjazdowy, więc walczyliśmy przede wszystkim z tremą. Od wyników zdecydowanie ważniejsza była nauka i zdobywanie doświadczenia meczowego.
W ostatni weekend nasze dziewczyny z rocznika 2008 wybrały się na turniej do Rawicza. Był to w zasadzie pierwszy poważny turniej podopiecznych Trener Doroty Dłużewskiej w ich krótkiej przygodzie z koszykówką, więc lekko nie miały. Ważne jednak, że zaczęły i walczyły do końca. O to chodzi!
Przed najmłodszymi „ligowcami” UKS Białołęka ciekawie zapowiadający się turniej w Zambrowie. Przeciwnikami naszych reprezentantów będą chłopcy z Ełku, Brwinowa, Warszawskiej Legii i litewskiego NKA „Festo”. Bezspornie czeka ich dużo pracy, masa nowych doświadczeń, ale i dużo dobrej zabawy.
Z Piaseczna wracamy z tarczą, a to oznacza, że w obecnie trwającym etapie rozgrywek legitymujemy się bilansem siedmiu zwycięstw i jednej przegranej. Oznacza to, że już na pewno zajmiemy po tym sezonie ósme miejsce na całym Mazowszu, ale nadal mamy realne szanse na pozycję numer siedem.
Przed naszymi chłopcami grającymi w rozgrywkach U12M WOZKosz kolejny mecz wyjazdowy. Ruszymy do Piaseczna, by zmierzyć się z tamtejszym MUKS-em. Pierwszy mecz drużyn zakończył się naszym 22-punktowym zwycięstwem. Oby tym razem było podobnie, a gra wyglądała jeszcze lepiej.
Domowe 15-punktwe zwycięstwo nad drużyną z Marek sprzed półtora miesiąca całkiem nas cieszyło, bo oznaczało, że nasi podopieczni przez ostatni rok zrobili wyraźne postępy względem kolegów „zza miedzy”. W poprzednim sezonie w żadnej z dwóch konfrontacji nie udało nam się wygrać.
MKS Pruszków to jedna z najmocniejszych drużyn w roczniku na Mazowszu. Chłopcy sporo potrafią i nie wybaczają błędów, a tych nasi podopieczni popełnili w środę zdecydowanie zbyt wiele. Nie mamy wątpliwości, że gdyby nie rozkojarzenie wynik mógłby wyglądać nieco lepiej.
Już jutro jedziemy do Marek. Wyjazd niedaleki, tuż „za miedzę”, więc liczymy na obecność i doping naszych Kibiców. Po meczu, w drodze powrotnej, można przy okazji machnąć zakupy na weekend 😉 To drugie w tym sezonie starcie między drużynami. U siebie poszło nam całkiem nieźle.
Będzie nietypowo. Chłopcy z rocznika 2011 tym razem zmierzą się na własnym terenie z Pruszkowem. Mecz odbędzie się nie w weekend, lecz w najbliższą środę o godz. 15.30. Oczywiście na hali Białołęckiego Ośrodka Sportu przy ul. Światowida 56.